Dla kogo i czym jest literatura?
"Piszę swoje książki dla ludzi inteligentnych, którzy myślą, którzy czują, którzy mają jakąś wrażliwość. (...) Żeby czytać książki trzeba mieć jakąś kompetencję, pewną wrażliwość, pewne rozeznanie w kulturze. (...) Literatura nie jest dla idiotów." Trudno się dziwić, że te słowa wypowiedziane przez Olgę Tokarczuk, na organizowanym przez jej fundację Festiwalu Góry Literatury, wstrząsnęły nie tylko światem literackim, ale szerzej - opinią publiczną.Trudno też dywagować, co noblistka miała na myśli. Mimo medialnej burzy, odmawia komentowania swoich słów. Warto jednak przyjrzeć się temu, co ta wypowiedzieć spowodowała i co o postawionych w niej tezach, sądzą ludzie od lat związani z literaturą - piszący książki i promujący ich czytanie. Dzisiejszy "Plac na rozdrożu" to rozmowa o tym, dla kogo i czym jest literatura. Gośćmi Justyny Dżbik-Kluge są Paulina Wilk, Wojtek Szot i Jakub Żulczyk.