# 17 Slayer - Reign In Blood
W październiku 1986 roku ukazała się płyta, po której wydaniu metalowy świat już nigdy nie był taki sam. "Reign In Blood" - trzeci album amerykańskiego Slayer okazał się brawurowym pokazem mocy i bezkompromisowości kwartetu, który trafił wówczas pod producencką pieczę Ricka Rubina. To właśnie z nim zespół przekroczył wszelkie możliwe bariery szybkości, a trwający zaledwie 29 minut materiał przeszedł do annałów nie tylko thrash metalu. Takie utwory jak "Angel Of Death" czy "Raining Blood" są od dawna klasykami całego gatunku. Z tym większą przyjemnością - w ramach celebracji 40 lecia wydania płyty - spotkaliśmy się w ramach cyklu "Oddech płytki", w trakcie którego odsłuchaliśmy album z płyty winylowej. Jestem pod wielkim wrażeniem znajomości historii "Reign in blood" zespołu Slayer prezentowanej przez naszych Patronów, którzy uczestniczyli w odsłuchu tego kamienia milowego muzyki metalowej. Nie zabrakło anegdot, analizy techniki gitarzystów i osobistych refleksji. - podsumowuje Łukasz.